Bo ja w Danii siedzę
I bawię się całkiem nieźle.
Czasami ma się wrażenie, że to inna planeta. Jeden z moich kolegów ujął to w ten sposób: chciałbym, żeby moje dzieci tu dorastały.
Opublikowano o 09:58 # 0 komentarzy
O mnie: Programista za dnia, matematyk po zmroku. 27 lat. Interesuję się wizualizacją danych i językami programowania. Ostatnio dużo czasu spędzam z Clojure, dialektem Lispa dla JVM. Rok 2009 spędzam w Kopenhadze i okolicach, gdzie pracuję w małej firmie software'owej.
I bawię się całkiem nieźle.
Czasami ma się wrażenie, że to inna planeta. Jeden z moich kolegów ujął to w ten sposób: chciałbym, żeby moje dzieci tu dorastały.
Opublikowano o 09:58 # 0 komentarzy
Skończyłem dzisiaj dziubać wrappera Processing w Clojure. Miałem go umieścić na githubie, ale ssh robi mi problemy (mam WinXP Home i nie mogę zmienić uprawnień kluczy...).
Update: Ok, pod linuksem push githuba poszedł bez problemu:
http://github.com/rosado/clj-processing/
Opublikowano o 00:01 # 0 komentarzy
Parę dni temu wystartował MathTalker, mała web aplikacja postawiona na Google App Engine. Do czego to służy? MathTalker to chat room, ale z pewnymi bajerami, tzn. można używać składni podobnej do składni TeX-a, aby wprowadzać formuły matematyczne (TeX to narzędzie, którego używają m.in. matematycy do składania książek, artykułów i prac). Wprowadzone wzorki zostaną wyświetlone tak jak trzeba.
Są jednak pewne wymagania: Firefox 3 i specjalne czcionki matematyczne (szczegóły na stronie).
Jeśli interesują cię techniczne detale, zajrzyj na mojego anglojęzycznego bloga.
Opublikowano o 16:47 # 0 komentarzy
Ostatnio próbowałem przepisać pewien algorytm na generowanie permutacji w funkcyjny sposób. Oryginał napisano w C#, więc pełno tam efektów ubocznych. Moje pierwsze podejście użycia Clojure do odtworzenia tego algorytmu poszło mniej więcej tak:
Jak widać, zgubiłem się w połowie drogi. Ale to właśnie dostajesz,
gdy próbujesz pisać proceduralny/OO kod w funkcyjnym języku,
przy użyciu niezmiennych struktur danych. Zazwyczaj właściwą drogą
na wydostanie się z bajzlu, jak ten powyżej, jest użycie map lub
jej syntaktycznego brata: list comprehension (czyli makro forw Clojure).
Zabawa zakończyła się leniwie wartościowaną listą permutacji, przy czym leniwość kosztowała mnie zero wysiłku - dostałem ją za darmo od języka.
Pisanie w Clojure wciąż nie idzie mi zbyt płynnie, ale nie jest ani w ćwierci tak strasznie, jak wtedy, gdy próbowałem napisać coś sensownego (czyli nie "Hello world") w F#. Prawdopodobnie pomogło zaznajomienie się ze Scheme w ciągu zeszłych 2-3 miesięcy.
Opublikowano o 19:30 # 0 komentarzy
W środę obroniłem tytuł magistra. Poszło bardzo dobrze.
Dzisiaj wyprowadziłem się z akademika i pożegnałem ze studenckim życiem.
Przez najbliższy miesiąc będę kończył dwa zaczęte projekty (jeden w Javie, drugi w Pythonie+JavaScript). Muszę też podszkolić się z algorytmów (zwłaszcza grafy). No chciałbym znaleźć trochę czasu dla mojej nowej miłości: Clojure.
Opublikowano o 21:09 # 0 komentarzy
Mimo tego, że jestem na ostatnim semestrze, wciąż mam zajęcia na uczelni, kolokwia, referaty i inne atrakcje. Z tego powodu musiałem odstawić pisanie pracy na prawie 2 tygodnie. Ale od jutra biorę się za wprowadzanie poprawek.
Próbuję przebrnąć przez trzeci sezon. W USA właśnie emitowany jest czwarty (i ostatni). Zaczęło się nieźle, nie licząc grubego Lee Adamy - co to miało być? Jakiś wątek, z którym scenarzyści nie wiedzieli co zrobić, lecz mimo tego nie wyrzucili go ze scenariusza.
Nie pamiętam jak to się zaczęło, ale w ciągu kilku ostatnich dni pracowałem głównie pod Linuksem. Unikam tego, bo nie działa hibernacja ani wstrzymanie systemu, czyli dwie podstawowe funkcje laptopa. Wiem, że przyczyną tej usterki są sterowniki ATI - trochę z tym powalczyłem, użyłem jakichś innych i hibernacja + resume zaczęły działać. Szok - nie myślałem, że dożyję tej chwili. Niestety ceną był brak akceleracji sprzętowej grafiki. Chwilowo nie było mi to potrzebne, więc nie musiałem restartować maszyny. Aż do wczoraj.
A gdy chciałem przywrócić poprzednią konfigurację, wszystko zaczęło się chrzanić: np. gdm nie chciał się uruchamiać przy starcie. Ostatecznie pomógł upgrade do nowej wersji Ubuntu, to jest 8.04. Oficjalne wydanie w czwartek, czyli za kilka dni, więc nie powinno być jakichś śmiertelnych bugów.
Rzeczy, które uprzyjemniły mi pracę pod Linuksem: ubuntustudio-theme (widok poniżej), gnome-do oraz schemat kolorów Oblivion dla edytora gedit.

Prawdopodobnie TextMate dla Maca rozpowszechnił ciemne kolory w edytorach. Odkąd wypróbowałem podobnego schematu dla VisualStudio, nie mogę znieść "tradycyjnego", białego tła i czarnego tekstu. Za bardzo męczy oczy. gedit używa następujących kolorów:
tło: #2e3436
tekst: #d3d7cf
Update: jest podobny schemat dla vima: darkspectrum
Update 2: Nie mogę w to uwierzyć; teraz suspend i resume działa nawet z driverami ATI.
Opublikowano o 12:46 # 0 komentarzy
Kopenhaga, Dania.
DPZ - strona główna,
The Weblog (j ang.)
Dzielenie Przez Zero wchodzi w skład Halting Problem.net.